Haha. "Cyc nie k*tas, nie musi sterczeć, może dumnie zwisać", jak rzekł Starowieyski. Alex, wbij to sobie wreszcie do głowy. Przerwa-Tetemajer pisał z zachwytem o "wiszących piersiach ciężkich" i tak właśnie należy traktować to słowo. To jedna z form biustu, nie opis zdemolowanej tkanki.
marioMTK@2011-07-23 11:38:56
Bardzo fajne piersi. Mięsiste brodawki zawdzięczamy chyba dzidziusiowi. Śliczna kreseczka między piersiami. Bardzo apetyczne. Dla mnie takie zwisanie jest jak najbardziej naturalne i pożądane - tak mają właśnie duże piersi.